Kolejna misja Marszałka – Kamil Łączyński 2027

Opublikowano: 4 lipca 2026

W nowym sezonie gdyński okręt nie zmienia swojego dowódcy. Kamil Łączyński zostaje w AMW Arce Gdynia na kolejny rok!

Doświadczony i doskonale rozumiejący tajniki gry rozgrywający to skarb dla każdego trenera. Podczas ubiegłorocznego off-seasonu Kamil Łączyński był jednym z priorytetów transferowych budującego drużynę Mantasa Česnauskisa – mamy więc ogromną przyjemność poinformować, że w nadchodzącym sezonie 2026/2027 obaj panowie znów połączą siły. Kontrakt reprezentanta Polski został przedłużony o następny rok dzięki zawartej klauzuli – aktywowała się ona po osiągnięciu odpowiedniego wyniku sportowego.

Popisy Marszałka Łączyńskiego podziwiała już cała Polska, jednak wciąż mało kto jest w stanie połapać się w jego sprytnych zagraniach. „Łączka” ma za sobą 19. sezon w Polskiej Lidze Koszykówki, w którym po raz dziesiąty z rzędu awansował do fazy play-off (pomijamy przedwcześnie zakończony sezon 2019/2020. Łączka zajął wówczas 7. miejsce ze Śląskiem Wrocław). Zamykający minione rozgrywki mecz w Warszawie okazał się natomiast jego 550. występem ligowym.

Wpływ trzykrotnego medalisty Mistrzostw Polski na grę AMW Arki w poprzednim sezonie był nieoceniony. Średnie 7.9 pkt i 5.8 asysty na mecz tradycyjnie stawiały go w jednym szeregu z czołowymi rozgrywającymi w PLK – ósme miejsce w całej lidze pod względem podań otwierających drogę do kosza. 12 asyst podczas niedawnego wyjazdu do Warszawy. Po 11 w starciach z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych i MKS-em Dąbrowa Górnicza czy 10 przeciwko ekipie z Ostrowa Wielkopolskiego. Do tego blisko 37% skuteczności zza łuku i 40% z gry. Marszałek świetnie wywiązał się ze swojej misji, przywracając AMW Arkę do strefy medalowej po ponad 7 latach przerwy.

W sezonie 2025/2026 rozpoczął 33 z 39 spotkań w pierwszej „5”, będąc niezmiennie jednym z filarów żółto-niebieskich. Nie bał się przy tym poświęcać dla dobra drużyny – jak wyliczył Puls Basketu, to właśnie Kamil Łączyński wymusił w ubiegłej kampanii najwięcej fauli ofensywnych ze wszystkich graczy w lidze (22). Grał w swoim, niepowtarzalnym stylu, wielokrotnie podając piłkę między nogami swoich rywali, a nawet własnych kolegów z zespołu podczas treningów.

Wisienką na torcie był zwycięski rzut Marszałka w derbowym meczu z Treflem Sopot, który w niesamowitych okolicznościach zapewnił Gdynianom prestiżową wygraną przy szczelnie wypełnionych trybunach Polsat Plus Areny. Ten rzut i szalona eksplozja radości zapisały się na kartach historii Klubu!

Właśnie teraz, w momencie ogłoszenia przedłużenia umowy, 37-latek wspiera KoszKadrę w walce o awans do Mistrzostw Świata 2027 w Katarze. W piątkowym meczu z Austrią, wygranym przez Biało-Czerwonych aż 123:77, miał na swoim koncie 2 punkty, zbiórkę oraz 7 asyst. Kolejne spotkanie rozegra już w poniedziałek – rywalem niepokonanych jak dotąd Polaków będzie Holandia.

Fot: Wojciech Figurski

KAMIL ŁĄCZYŃSKI – KARIERA:

2005-2011 | Polonia Warszawa

2011-2012 | AZS Koszalin

2012-2013 | MOSiR Krosno (1. Liga)

2013-2015 | Rosa Radom

2015 | Polfarmex Kutno

2015-2019 | Anwil Włocławek (dwa Mistrzostwa Polski)

2019-2020 | Śląsk Wrocław

2020-2021 | Pszczółka Start Lublin

2021-2025 | Anwil Włocławek (brąz MP, triumf w ENBL i FIBA EuropeCup)

2025- | AMW Arka Gdynia

Nasza historia nie zamierza dobijać do brzegu. Kontrakt Kamila Łączyńskiego z AMW Arką Gdynia został przedłużony o kolejny rok. Razem płyniemy po kolejne sukcesy.

KAMIL ŁĄCZYŃSKI 2027!