CENTRUM PRZEDMECZOWE #23 – ENERGA ICON SEA CZARNI SŁUPSK

Opublikowano: 29 marca 2025

Podróżniczy maraton żółto-niebieskich powoli dobiega końca. W ósmym wyjazdowym meczu w 2025 roku Arkowcy zmierzą się z Energą Icon Sea Czarnymi Słupsk. Początek rywalizacji na parkiecie Hali Gryfia w niedzielę o godz. 15:30.

10 meczów po Nowym Roku i aż 7 wyjazdów – dotychczasowy rozkład jazdy naszej drużyny był wymagający, jednak nadal pozostawił po sobie poczucie niedosytu. Nie brakowało zaciętych i emocjonujących końcówek oraz spotkań, w których nawiązanie równorzędnej walki uniemożliwiały nam kontuzje centralnych postaci. Przed Derbami Pomorza w Słupsku wiemy, że z gry ponownie wyłączony będzie Stefan Djordjević, co stawia Arkowców w niewygodnym położeniu. Zwłaszcza, że podczas ostatniej absencji serbskiego centra zdołaliśmy wygrać tylko 1 z 4 meczów w Orlen Basket Lidze.

Słupszczanie nie bez przyczyny uchodzą za zupełnie inny zespół niż ten z początku sezonu, pod wodzą Mantasa Cesnauskisa. Odkąd na ławce zasiada doskonale pamiętany w Polsce Roberts Stelmahers, Czarni bilansem ustępują jedynie Anwilowi Włocławek, a w przyjętym wcześniej okresie od 1 stycznia zajmują 3. miejsce w lidze: za Anwilem i Treflem Sopot. Ekipa ze Słupska ma w bliskiej perspektywie kluczowe potyczki z Kingiem Szczecin czy WKS Śląskiem Wrocław, lecz na razie koncentruje się na starciu z żółto-niebieskimi. Zwycięstwo pozwoli Czarnym zachować kontakt z czołową „6” Orlen Basket Ligi, premiowaną bezpośrednim awansem do fazy play-off.

O doskonałej formie podopiecznych trenera Stelmahersa świadczą również 3 ostatnie kolejki, w których słupszczanie nie ponieśli ani jednej porażki. Co więcej, każdy z meczów wygrali różnicą przynajmniej 14 „oczek”, pokonując Legię Warszawa (70:56), Górnik Zamek Książ Wałbrzych (76:62) oraz Tauron GTK Gliwice (88:63).

  • Zagraliśmy bardzo dobrze w defensywie. Nałożyliśmy na rywali sporą presję. Zwycięstwo to jedno, ale jestem podwójnie zadowolony z tego, w jakim stylu udało nam się tego dokonać – mówił Roberts Stelmahers po meczu w Gliwicach.

Przekładając słowa łotewskiego trenera na liczby – w ciągu 3 ostatnich spotkań Czarni pozwalali swoim przeciwnikom na zdobywanie średnio zaledwie 60 punktów. To rezultat, który nie ma sobie równych w całej Orlen Basket Lidze. Świetna dyspozycja drużyny w obronie dziwi o tyle, że od ponad miesiąca z gry wyłączony jest Justice Sueing, uznawany przez większość obserwatorów za wyróżniającego się defensora Czarnych. Amerykanin doznał kontuzji i wciąż nie wiadomo, kiedy zdoła ją wyleczyć. Zespół ma jednak innych, groźnych strzelców, których należy bacznie pilnować.

Najwięcej krzywdy rywalom wyrządza duet obwodowych: Alex Stein (śr. 18.9 pkt, 3.5 zbiórki, 4.1 asysty, 42.5% za 3) i Loren Jackson (śr. 13.2 pkt, 4.3 asysty). Znani z wcześniejszych popisów w Polsce Amerykanie coraz częściej nadają na tych samych falach, generując dziesiątki punktów w każdym spotkaniu. Liderem polskiej rotacji jest doświadczony Michał Nowakowski (śr. 8.9 pkt, 3.3 zbiórki), który w tym sezonie rzuca z dystansu przy skuteczności 40%. Popularnego „Miśka” wspomagają Szymon Tomczak (śr. 6.5 pkt, 4.8 zbiórki), Mateusz Dziemba (śr. 5 pkt, 2.9 zbiórki) i odnajdujący drogę do kosza Jakub Musiał (7/11 za 3 w ostatnich 4 meczach).

Coraz lepiej w układance trenera Stelmahersa odnajduje się też bośniacki podkoszowy, Fahrudin Manjgafić (śr. 7.8 pkt, 3.3 zbiórki w 12 meczach). Mobilny środkowy przed tygodniem zanotował najlepszy występ na polskich parkietach, zdobywając 18 punktów w starciu z Tauronem GTK. O minuty na pozycjach „4” oraz „5” walczy głównie z Quincym Fordem (śr. 6.4 pkt, 5.1 zbiórki, 1.2 przechwytu), choć słupszczanie zdecydowaną większość pozycji znajdują na obwodzie.

Żółto-niebiescy, w obliczu wygranej Tasomix Rosiek Stali Ostrów Wielkopolski, potrzebują energii po obu stronach boiska. Liczymy na Wasze wsparcie!

MECZ:

Energa Icon Sea Czarni Słupsk – AMW Arka Gdynia. Niedziela (30 marca), godzina 15:30.

TRANSMISJA I BILETY:

Emocje TV (nowe.emocje.tv) | Abilet (abilet.pl)

GDZIE GRAMY?

  • Hala Gryfia, ulica Szczecińska 99, 76-200 Słupsk.
  • Maksymalna pojemność: 2454 widzów.
  • Rok otwarcia: 1982.

ENERGA ICON SEA CZARNI SŁUPSK:

PG: Loren Jackson

SG: Alex Stein, Jakub Musiał

SF: Justice Sueing (kontuzjowany), Nikola Kočović, Mateusz Dziemba

PF: Quincy Ford, Michał Nowakowski

C: Fahrudin Manjgafić, Szymon Tomczak

Trener: Roberts Stelmahers (asystent: Łukasz Seweryn, były gracz naszej drużyny)

Bilans: 12-11

Miejsce w tabeli: 7.

RYWAL W POLSKIEJ KOSZYKÓWCE – OSTATNIE LATA:

Sezon 2023/2024: 11. miejsce, bilans 14-16

Sezon 2022/2023: 6. miejsce i bilans 17-13 w rundzie zasadniczej, ćwierćfinał play-off

Sezon 2021/2022: 1. miejsce i bilans 23-7 w rundzie zasadniczej, 4. miejsce MP

Sezon 2020/2021: 1. miejsce i bilans 26-4 w rundzie zasadniczej, triumf w 1. Lidze, awans

Sezon 2019/2020: 2. miejsce, bilans 16-8 (sezon skrócony z powodu epidemii)

Sezon 2018/2019: 4. miejsce i bilans 18-12, brązowe medale 1. Ligi

PIERWSZY MECZ W SEZONIE:

Mecz szczególny. Pierwszy grudniowy i pierwszy zwycięski pod wodzą trenera Nikoli Vasileva, który po końcowej syrenie nie krył swojej radości, podobnie zresztą jak licznie zgromadzeni kibice. Kapitalny doping niósł zawodników obu drużyn do efektownych akcji, choć przez większość czasu – ponad 34 minuty – prowadzili Arkowcy. W czwartej kwarcie było gorąco – zarówno na boisku, jak i na trybunach. Najważniejsze rzuty gdynian znajdowały jednak drogę do celu. Bezbłędnie zagrał Stefan Djordjević (20 pkt, 10/10 z gry), któremu w sukurs 15 „oczkami” przyszedł Kuba Garbacz (4/9 za 3). Swoje zrobił też Łukasz Kolenda (19 pkt, 6 asyst), natomiast na tablicach wzorowo spisał się Sage Tolbert (11 zbiórek).

Żółto-niebiescy wreszcie zagrali zespołowo. Z 20 asystami i kapitalną skutecznością z „pomalowanego” (21/26) udało im się pokonać zespół ze Słupska 88:80. O powtórkę będzie wyjątkowo trudno, ale damy z siebie wszystko.

GRYFIA NIEZDOBYTĄ TWIERDZĄ:

O tym, że w Hali Gryfia gra się niewygodnie, wiedzą wszyscy. Jednak Arkowcy na zwycięstwo w Słupsku czekają wyjątkowo długo, nawet jak na standardy Orlen Basket Ligi. Gdynianie po raz ostatni triumfowali w tym mieście niespełna 9 lat temu, 22 października 2016 roku, kiedy pod wodzą Przemysława Frasunkiewicza, w polskim składzie zwyciężyli 81:71. Po boisku biegali Krzysztof Szubarga, Mantas Cesnauskis, Jerel Blassingame, Marcus Ginyard czy Piotr Szczotka, a trenerem Czarnych był… Roberts Stelmahers. Czy historia zatoczy koło?

POJEDYNKI BEZPOŚREDNIE:

Sezon 2023/2024: Arka Gdynia – Czarni Słupsk 67:84 | Czarni Słupsk – Arka Gdynia 93:82

Sezon 2022/2023: Czarni Słupsk – Arka Gdynia 66:64 | Arka Gdynia – Czarni Słupsk 68:88

Sezon 2021/2022: Arka Gdynia – Czarni Słupsk 59:87 | Czarni Słupsk – Arka Gdynia 100:75

… (klub obecnie reprezentujący Słupsk pod szyldem Czarnych należy traktować jako oddzielny twór)

Sezon 2017/2018: Arka Gdynia – Czarni Słupsk 81:77 | Czarni Słupsk – Arka Gdynia 82:73

Sezon 2016/2017: Czarni Słupsk – Arka Gdynia 71:81 | Arka Gdynia – Czarni Słupsk 65:79

Sezon 2015/2016: Arka Gdynia – Czarni Słupsk 66:86 | Czarni Słupsk – Arka Gdynia 101:58