Profesor Nenadić – Spójnia pokonana [AMW Arka-PGE Spójnia 84:73]

Opublikowano: 3 kwietnia 2025

Walka, determinacja, poświęcenie – i bardzo ważne zwycięstwo! W 24. kolejce Orlen Basket Ligi żółto-niebiescy pokonali PGE Spójnię Stargard 84:73.

Po niemal miesiącu przerwy zespół trenera Nikoli Vasileva ponownie wybiegł na parkiet Polsat Plus Areny Gdynia. W czwartkowy wieczór gościliśmy PGE Spójnię, rywala podrażnionego i nieobliczalnego. Z tego powodu szkoleniowiec AMW Arki posłał w bój mocno ofensywnie nastawioną “5” – Łukasz Kolenda, Nemanja Nenadić, Kuba Garbacz, Sage Tolbert, Adrian Bogucki. Zabieg ten zaczął działać od samego początku.

Już po 40 sekundach prowadziliśmy 5:0, po trafieniach Tolberta i Boguckiego. Goście odpowiedzieli serią akcji Elijah McCaddena, ale swój system ofensywny szybciej ugruntowali gdynianie, którzy do kombinacyjnych akcji dokładali również uważną defensywę. Trójka Garbacza, premierowe punkty w żółto-niebieskich barwach Ivana Gavrilovicia oraz solowy popis Nenadicia pozwolił nam wygrać pierwszą kwartę 23:15.

Jak zwykł mawiać były selekcjoner reprezentacji Polski, Mike Taylor, w koszykówkę gra się jednak falami. W drugiej odsłonie jego słowa znalazły potwierdzenie na boisku. Rywale zaatakowali – wciąż aktywny był McCadden, a do Amerykanina dołączył Paweł Kikowski. Do przerwy to PGE Spójnia znajdowała się na minimalnym prowadzeniu: 36:35.

Na odpowiedź Arkowców nie czekaliśmy długo. Trener Vasilev zmobilizował swoich graczy do dalszego natarcia. W rolę kreatora akcji wcielił się Nenadić, który rozdzielał podania na prawo i lewo niczym rasowy playmaker. Z jego podań korzystał głównie Bogucki, a gdy sam zainteresowany zdobył 5 “oczek” z rzędu, na nieco ponad 2 minuty przed końcem trzeciej części odskoczyliśmy na 54:49. Inicjatywa przeszła na naszą stronę.

Przewagi nie oddaliśmy już do końca spotkania. Stargardzianie starali się forsować tempo, ale nie mieli zbyt wielu argumentów w starciu z liderami AMW Arki. Sam Nenadić skończył zawody z rewelacyjną linijką: 19 punktów, 8 zbiórek, 13 asyst. Profesura!

Zwycięstwo naszego zespołu przypieczętowały bezbłędnie wykonywane rzuty wolne Nenadicia, Kolendy oraz Boguckiego. „Gigant” w pierwszym meczu po powrocie do Gdyni zapisał na swoim koncie 18 “oczek”, a także 6 zbiórek – tyle samo, ile debiutujący na polskich parkietach Ivan Gavrilović (6 pkt, 6 zbiórek). Wzmocnienia zadziałały, ale na medal zasłużyła cała drużyna, która wyszarpała sporo bezpańskich piłek i pokazała charakter.

Końcowy wynik – 84:73 dla AMW Arki. 9. zwycięstwo w sezonie daje nam olbrzymią motywację do działania w ostatnich tygodniach rundy zasadniczej Orlen Basket Ligi. Dziękujemy wszystkim Kibicom za obecność i doping, walczymy razem!

AMW Arka Gdynia – PGE Spójnia Stargard 84:73 (23:15, 12:21, 24:19, 25:18)

AMW Arka: Nenadić 19, Bogucki 18, Kolenda 11, Tolbert 10, Garbacz 9, Hrycaniuk 7, Gavrilović 6, Watson 4, Szumert 0, Kowalczyk 0, Zabłocki.

PGE Spójnia: McCadden 21, Johnson 17, Borowski 9, Martinez 8, Kikowski 7, Ross 3, Kowalczyk 2, Langović 2,Słupiński 2, Yam 2.