Pierwszy zagraniczny środkowy oficjalnie na pokładzie AMW Arki Gdynia! Kontrakt z Klubem miasta morza i marzeń parafował 28-letni Chorwat, Mate Vucić. Mistrz Polski sprzed dwóch sezonów stanie się pierwszoplanową postacią naszego zespołu.

Boiskową sylwetkę nowego centra AMW Arki zna każdy Kibic śledzący losy Polskiej Ligi Koszykówki. Można nawet stwierdzić, że Mate Vucić zadomowił się w naszym kraju, w którym rozegrał już 3 sezony dla 3 różnych drużyn – Twardych Pierników Toruń (2023/2024), Legii Warszawa (2024/2025) oraz Anwilu Włocławek (2025/2026). Walory fizyczne wraz z koszykarskim IQ stawiały go w jednym szeregu z czołowymi podkoszowymi w PLK – mamy nadzieję, że nie inaczej będzie także w zbliżającym się sezonie.
Mierzący 204 cm wzrostu Chorwat podpisał z AMW Arką roczną umowę.
- Bardzo lubię jego styl gry i od początku bardzo zależało mi, żeby trafił do Gdyni. Z pewnością wniesie do naszej drużyny boiskową mądrość, którą niezwykle cenię. W tym roku chcę, by Mate był najlepszym zbierającym ligi i jasno postawię mu takie zadanie. Wierzę, że teraz pokaże pełnię swoich możliwości i udowodni, na co naprawdę go stać – zapowiada trener AMW Arki, Mantas Česnauskis.
Dobrze zbudowany, silny, z naturalnym drygiem do zbiórek, a ponadto świetnie czytający grę. Mate przyzwyczaił nas do podkoszowej dominacji w PLK, zostając dwukrotnie czołowym zbierającym całej ligi (2024, 2025). Dziś ma na koncie 88 występów w Polsce. Mało kto pamięta jednak, że do Torunia – jesienią 2023 roku – przychodził jako… medyczne zastępstwo kontuzjowanego Gligorije Rakocevicia. Koszykówka napisała w tym przypadku prawdziwie inspirujący scenariusz.
Aklimatyzacja Mate w PLK przebiegła bezproblemowo, na co wskazywał jego premierowy występ na polskiej ziemi przeciwko PGE Spójni Stargard. Na dzień dobry Chorwat zgromadził 10 „oczek” i 10 zbiórek w ciągu niespełna 22 minut na boisku. To było pierwsze z 12 double-double, jakie ostatecznie udało mu się skompletować w barwach drużyny z Torunia, którą latem 2024 roku opuścił jako najlepszy zbierający rozgrywek, i to z ogromną przewagą nad resztą stawki. Notował ponad 11 zbiórek na mecz, jako jedyny zawodnik w lidze regularnie osiągając dwucyfrowe zdobycze w tym elemencie. Do tego dołożył 1.1 bloku, co dało mu szóste miejsce. Całkiem nieźle jak na debiutancki sezon w nowym otoczeniu!
Status Vucicia nie uległ zmianie po transferze do Legii Warszawa. W stolicy ponownie został królem zbiórek PLK, tym razem z wynikiem 9 na mecz. W fazie play-off wszedł z kolei na poziom, który definiuje gwiazdy rozgrywek: śr. double-double, 11.7 pkt i 10.6 zbiórki, 2.1 asysty i 1.3 bloku przy 63.6% celności z gry. Chorwat był jednym z integralnych elementów warszawskiej układanki i zasłużenie założył na szyję złoty medal Mistrzostw Polski po – jak sam wspominał – najlepszym sezonie w seniorskiej karierze.

Świeżo upieczony Mistrz miał do podjęcia trudną decyzję. Finalnie skorzystał z oferty Anwilu Włocławek i to właśnie w stolicy Kujaw spędził minioną kampanię 2025/2026. Przejście do zespołu „Rottweilerów” wiązało się z nowymi wyzwaniami – Mate zadebiutował w europejskich pucharach (FIBA EuropeCup), jednak z uwagi na problemy zdrowotne rozegrał w nich raptem 5 spotkań, wliczając kwalifikacje. Na krajowym podwórku dołożył natomiast 21 meczów i mimo przeciwności losu, osiągał śr. solidne 9.2 pkt i 7.8 zbiórki.
O mocy chorwackiego siłacza przekonaliśmy się zresztą na własnej skórze pod koniec stycznia. Chorwat rzucił wówczas 14 „oczek”, miał 12 zbiórek i 3 asysty, prowadząc Anwil do wygranej w Polsat Plus Arenie Gdynia. Dobrze mieć go po swojej stronie!
MATE VUCIĆ W POLSCE:
- Twarde Pierniki Toruń (23/24): śr. 9.3 pkt, 11.2 zbiórki, 2.7 asysty, 1.1 bloku.
- Legia Warszawa (24/25): śr. 9.6 pkt, 8.9 zbiórki, 2.3 asysty.
- Anwil Włocławek (25/26): śr. 9.2 pkt, 7.8 zbiórki, 2.5 asysty, 63.4% z gry.

Vucić koszykarsko ukształtował się w rodzinnej Rijece, gdzie zbierał pierwsze doświadczenia w drużynie Kvarner 2010. Następne kroki wykonywał w barwach stołecznych, chorwackich klubów z Zagrzebia – Bosco (2018/2019) i Cibonie (2019/2020 i początek 2020/2021). Większy wpływ na jego karierę wywarły jednak wyjazdy zagraniczne – do Rumunii (SCM U Craiova), Bośni i Hercegowiny (Široki Brijeg) czy Słowenii, w której Mate świętował tytuł Mistrza zaplecza Ligi Adriatyckiej ABA z Krka Novo Mesto.
MATE VUCIĆ – KARIERA:
2014-2018 | Kvarner 2010 Rijeka (Chorwacja)
2018-2019 | Bosco Zagrzeb (Chorwacja)
2019-2020 | Cibona Zagrzeb (Chorwacja)
2020-2021 | SCM U Craiova (Rumunia)
2021-2022 | Široki Brijeg (Bośnia i Hercegowina)
2022-2023 | Krka Novo Mesto (Słowenia)
2023-2024 | Twarde Pierniki Toruń
2024-2025 | Legia Warszawa
2025-2026 | Anwil Włocławek
- Jestem bardzo szczęśliwy po dołączeniu do AMW Arki Gdynia. Klub ma za sobą znakomity poprzedni sezon i mam nadzieję, że uda nam się nawet poprawić ten wynik. Drużyna wciąż się formuje, ale gracze, którzy przyszli do Gdyni, robią na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Przed nami sporo pracy, jednak myślę, że będziemy mieli wystarczająco dużo talentu, aby seryjnie wygrywać mecze. Polscy zawodnicy to prawdziwi boiskowi weterani, którzy na pewno ułatwią wejście do zespołu pozostałym, także obcokrajowcom – przewiduje Mate Vucić.
Chorwacki podkoszowy związał się z AMW Arką Gdynia umową do końca sezonu 2026/2027. Z niecierpliwością czekamy na jego popisy oraz dwójkowe akcje z Kamilem Łączyńskim w Polsat Plus Arenie.
Dobro došli u Gdyniju, Mate!