Przed laty błyszczał na polskich parkietach pełnym blaskiem. Dziś wchodzi na pokład AMW Arki Gdynia, by stać się jednym z jej ofensywnych liderów. Alex Stein pierwszym zagranicznym wzmocnieniem na sezon 2026/2027!

To jeden z transferów, na który gdyńscy Kibice zdecydowanie czekali z niecierpliwością. Żółto-niebiescy zyskują pewnego strzelca z ugruntowaną renomą, potwierdzoną kapitalnymi występami w Polskiej Lidze Koszykówki. Miło nam zakomunikować, że w nadchodzącym sezonie barwy AMW Arki przywdzieje 29-letni Amerykanin, Alex Stein. Amerykański obwodowy podpisał z naszym Klubem kontrakt do końca sezonu 2026/2027.
- Jestem niesamowicie podekscytowany podpisaniem kontraktu z AMW Arką Gdynia i nie mogę się doczekać okazji, aby zaprezentować swoje możliwości! Cieszę się, że znów będę grać pod wodzą trenera Česnauskisa. Czuję się gotowy do pracy z drużyną. Mam nadzieję, że będziemy mieli świetny sezon! – zapowiada nowy zawodnik AMW Arki.
Nowy gracz naszego zespołu pochodzi z Evansville, trzeciego pod względem liczby ludności miasta w stanie Indiana. Mierzy 190 centymetrów wzrostu i przez większość zawodowej kariery występował na pozycji „2”, choć w odpowiednich sytuacjach może również uruchomić swoich kolegów jako rozgrywający. Koszykówką zainteresował się w młodym wieku, obserwując pracę swojego taty, który w przeszłości trenował żeńską drużynę na lokalnym uniwersytecie Southern Indiana. Historia zatoczyła koło, gdy kilkanaście lat później Alex został absolwentem tej samej uczelni i ukończył ją jako jeden z najbardziej utytułowanych zawodników wszech czasów.
W zespole Screaming Eagles występował nieprzerwanie w latach 2015-2019. W tamtym czasie USI było sklasyfikowane w drugiej dywizji ligi NCAA, w której Alex zadebiutował w wieku 18 lat i łącznie rozegrał 126 spotkań. Każdy z sezonów przynosił nowe wyzwania, ale Alex szybko udowodnił swą przydatność, stając się liderem drużyny. Ostatni rok studiów ukończył z rewelacyjną średnią 20.9 pkt na mecz, gwarantując również 3.9 zbiórki, 2.8 asysty i skuteczność rzutów zza łuku oscylującą w granicach 46%.
Nic więc dziwnego, że w 2016 roku Alex został wybrany najlepszym „pierwszakiem”, a w późniejszych latach trzykrotnie meldował się w „5” najbardziej wartościowych koszykarzy całej konferencji Great Lakes Valley (2017, 2018, 2019). Stein poprowadził USI do turnieju finałowego NCAA (2019), zapisując się przy tym na kartach historii uczelni jako rekordzista pod względem liczby zdobytych punktów (2219) oraz celnych rzutów wolnych (600).
Owocne lata spędzone w rodzinnych okolicach otworzyły Alexowi drogę do większego, koszykarskiego świata. Amerykanin wkrótce po zamknięciu etapu uczelnianego trafił do NBA G-League, gdzie został wybrany w drafcie przez klub afiliacyjny Cleveland Cavaliers – Cleveland Charge. Na zapleczu najlepszej ligi świata zdołał jednak rozegrać raptem kilkanaście meczów, wskutek przerwania sezonu przez pandemię koronawirusa. Co ciekawe, o minuty rywalizował wówczas z Muhammadem-Ali Abdur-Rakhmenem, późniejszym graczem Legii Warszawa – obaj trafili do Europy po wznowieniu koszykarskich rozgrywek.
W 2021 roku Alex podpisał kontrakt w Luksemburgu, gdzie szybko stał się jednym z najjaśniejszych punktów w kraju. Notował średnio blisko 32 „oczka” na mecz, wyraźnie przewyższając poziom rozgrywek i zwracając na siebie uwagę mocniejszych w Europie. Jego talent dostrzegł belgijski Limburg United, klub występujący w BNXT League: belgijsko‑holenderskich rozgrywkach, które wówczas były jeszcze nowym projektem, szykującym się dopiero do drugiego sezonu. Stein odwdzięczył się znakomitą formą, notując 16.6 punktu i 4.2 asysty na mecz oraz prowadząc zespół do historycznego, jedynego jak dotąd półfinału ligi.
Kampanię 2023/2024 rozpoczął natomiast w Cibonie Zagrzeb, renomowanej ekipie rywalizującej w wymagającej lidze adriatyckiej ABA. W styczniu zdecydował się jednak na zmianę otoczenia – i w ten sposób dochodzimy do rozdziału, który polscy Kibice znają doskonale.
Na samym początku 2024 roku Alex przeniósł się do PGE Spójni Stargard. Premierowy występ w naszym kraju okrasił zdobyciem 15 „oczek”, pomagając biało-bordowym w pokonaniu… AMW Arki Gdynia. Kilka miesięcy później Amerykanin świętował wraz ze swoją drużyną sensacyjny awans do półfinału play-off, po pokonaniu faworyzowanego Anwilu Włocławek 3:2. Jak pamiętamy, barwy Anwilu przywdziewali wówczas Kamil Łączyński i Jakub Garbacz, a PGE Spójnia – podobnie jak Arkowcy kilka tygodni temu – odwróciła losy serii ze stanu 0:2.
Ostatnim jak dotąd przystankiem Alexa w Polsce byli Icon Sea Czarni Słupsk, do których obwodowego ściągał nie kto inny jak Mantas Česnauskis. Współpraca obu panów w sezonie 2024/2025 układała się doskonale, a Stein jeszcze mocniej rozwinął skrzydła, stając się niekwestionowanym liderem zespołu. Amerykanin został szóstym strzelcem rundy zasadniczej PLK (śr. 18.7 pkt) i otrzymał nominację do czołowej „5” rozgrywek głosami trenerów.
Czarni byli o krok od awansu do strefy medalowej, jednak w trakcie ćwierćfinałowej serii ze Startem Lublin Alex doznał poważnej kontuzji więzadeł krzyżowych. Uraz zabrał mu cały poprzedni sezon, ale bezdyskusyjnie nie odebrał ambicji. Alex wykorzystał ten czas na odbudowę ciała i głowy, wracając do formy krok po kroku. Teraz znów jest gotowy, by udowodnić, jak wiele potrafi dać drużynie.
- Alex? Stary dobry znajomy! Znam go bardzo dobrze. Rok temu był jednym z najlepszych zawodników w naszej lidze. Oczywiście, musi złapać rytm po kontuzji, ale jest już w pełni zdrowy i głodny gry. To typowy combo-guard, który radzi sobie świetnie zarówno jako rozgrywający, jak i w roli strzelca na pozycji „2”. Bardzo chciałem mieć go w drużynie. A dodatkowym, ogromnym plusem jest to, że Alex to po prostu świetny człowiek – opisuje szkoleniowiec AMW Arki, Mantas Česnauskis.
ALEX STEIN – KARIERA:
2015-2019 | Southern Indiana (NCAA, D2)
2019-2020 | Cleveland Charge (NBA G-League)
2021-2022 | Residence Walferdange (Luksemburg)
2022-2023 | Limburg United (BNXT League)
2023 | Cibona Zagrzeb (ABA)
2024 | PGE Spójnia Stargard (PLK)
2024-2025 | Icon Sea Czarni Słupsk (PLK)
Transfer Alexa Steina to ważny krok w budowie składu na sezon 2026/2027. Gracz o szerokim wachlarzu umiejętności i świetnym charakterze dołącza do zespołu, by wzmocnić jego ofensywę i nadać mu nowy wymiar. Liczymy, że jego obecność błyskawicznie przełoży się na wyniki na parkiecie.
Welcome to Gdynia, Alex!