Ligowy klasyk o spokojniejszy sen [ZAPOWIEDŹ]

Opublikowano: 20 kwietnia 2026

Poprzeczka wciąż wisi bardzo wysoko. Po spotkaniu z liderem tabeli koszykarze AMW Arki Gdynia staną naprzeciw kolejnego rywala z czołówki. We wtorkowy wieczór podejmą WKS Śląsk Wrocław w ostatnim domowym meczu rundy zasadniczej Orlen Basket Ligi (godz. 20:15).

Czas płynie nieubłaganie. Za nami już 14 ligowych spotkań w Polsat Plus Arenie Gdynia i choć 9 zwycięstw osiągniętych w domu brzmi świetnie, to żółto-niebieskim wciąż nie brakuje apetytu. Apetytu na wywalczenie okrągłego triumfu numer „10” i zakończenie pierwszej części rozgrywek z dwucyfrową liczbą zwycięstw w Gdyni po raz pierwszy od 2019 roku. Droga do napisania tego scenariusza wydaje się jednak nieco wyboista.

Przeciwnikiem AMW Arki będzie bowiem WKS Śląsk, drużyna z najmniejszą liczbą porażek w Orlen Basket Lidze, która 4. pozycję w tabeli „zawdzięcza” jedynie dwóm zaległym spotkaniom z poprzednich kolejek. Pierwsze z nich Wrocławianie odrobią właśnie we wtorek nad morzem, a wynik może decydować o finalnych rozrachunkach w TOP6. Po ostatnich zwycięstwach Anwilu, MKS-u i Stali Arkowcy, chcąc obronić miejsce w czołówce tabeli, muszą mieć się na baczności.

HIT W GDYNI! | AMW ARKA – WKS ŚLĄSK | KUP BILET!

Krajobraz Orlen Basket Ligi zmienia się jak w kalejdoskopie. Wtorkowe zwycięstwo pozwoliłoby podopiecznym trenera Mantasa Česnauskisa wskoczyć aż na najniższy stopień podium – z uwagi na korzystne rozstrzygnięcia w małej tabeli z WKS Śląskiem oraz mającym bilans 17-10 Treflem Sopot. Pewny jest w zasadzie… tylko terminarz! Gdynianie nie wrócą już do domu przed finiszem rundy zasadniczej. Trzy ostatnie mecze rozegrają na wyjazdach – w Warszawie z Legią (26.04), w Lublinie (03.05) oraz w Toruniu (06.05).

Nasi koszykarze chcą wrócić do podstaw, które przynosiły efekty w poprzednich, wygranych meczach. Kluczową rolę w starciu ze Śląskiem może odegrać Kresimir Ljubicić. Chorwacki środkowy jest w znakomitej formie, dominuje w „pomalowanym”, gdzie straszy rywali efektownymi blokami – w pięciu ostatnich ligowych występach uzbierał ich aż 15! Na dodatek, kilka dni temu rzucił liderowi OBL 20 punktów, notując też 7 zbiórek. „Ljuba” on fire!

HIT W GDYNI! | AMW ARKA – WKS ŚLĄSK | KUP BILET!

Podkoszowe batalie Kresimira ze znanym ze świetnych występów w Gdyni Stefanem Djordjeviciem zapowiadają się pasjonująco. Równie ciekawe może być na obwodzie, gdzie Kibice obejrzą pojedynek rasowych rozgrywających – Kamila Łączyńskiego (śr. 6.1 asysty) z Kadre Gray’em (śr. 6.3 asysty). Obaj uchodzą za centralne postaci swoich zespołów, które przed rozpoczęciem wtorkowej rywalizacji są najlepsze w całej lidze pod względem średniej zbiórek w defensywie (28.5 AMW Arki, 27.7 Śląska).

Przypomnijmy, że to właśnie WKS Śląsk okazał się pierwszym pogromcą AMW Arki w tym sezonie. Pod koniec października żółto-niebiescy musieli po raz pierwszy zejść z boiska pokonani, po porażce 68:87. Podobnie jak w minionych tygodniach, ważnym ogniwem naszej drużyny był Kresimir (17 pkt, 14 zbiórek), jednak cały mecz nie ułożył się po naszej myśli. We wtorek chcemy rewanżu!

HIT W GDYNI! | AMW ARKA – WKS ŚLĄSK | KUP BILET!

Z Waszą pomocą wszystko staje się prostsze – liczymy na gorący doping i wsparcie, którego w Polsat Plus Arenie nigdy nie brakuje!


 

WKS ŚLĄSK WROCŁAW:

PG: Kadre Gray, Kyrell Luc, Aleksander Wiśniewski

SG: Noah Kirkwood (kontuzjowany), Issuf Sanon, Błażej Czerniewicz

SF: Jakub Nizioł, Błażej Kulikowski, Tymoteusz Sternicki

PF: Jarvis Williams, Jakub Urbaniak

C: Stefan Djordjević, Ajdin Penava

Trener: Ainars Bagatskis (asystenci: Jacek Winnicki, Radosław Soja)

Bilans, miejsce w tabeli: 18-7, 4. miejsce


 

Początek piekielnie istotnego meczu w Gdyni o godzinie 20:15. Bilety dostępne tutaj: abilet.pl. Transmisja na żywo w Polsacie Sport.

LICZBA MECZU: 27

Łączna liczba mistrzowskich tytułów AMW Arki i WKS Śląska dodaje spotkaniu szczególnej pikanterii. Obie ekipy napisały w przeszłości liczne rozdziały historii polskiej koszykówki – niech to będzie piękny spektakl z pozytywnym zakończeniem dla Arkowców!

Walczymy razem!