Starcie ciężkiej wagi [ZAPOWIEDŹ]

Opublikowano: 21 marca 2026

Wykorzystać impet z Derbów Trójmiasta, wziąć rewanż za niedawny ćwierćfinał Pucharu Polski i przybliżyć się do czołówki tabeli Orlen Basket Ligi. W 23. kolejce ligowych zmagań koszykarze AMW Arki Gdynia powalczą w Wałbrzychu o drugie zwycięstwo z rzędu. Początek piekielnie ważnego spotkania z Górnikiem Zamek Książ w niedzielę (22 marca) o godzinie 17:30.

Sportowcy z całego świata są zgodni – nic nie motywuje do dalszej pracy tak dobrze, jak zwycięstwa, tym bardziej te odniesione w samej końcówce, wręcz wyrwane z rąk przeciwnika. Mamy ogromną nadzieję, że spektakularny game-winner Kamila Łączyńskiego w Derbach Trójmiasta zapoczątkuje nową udaną serię Arkowców. Na tym etapie sezonu każdy zryw może okazać się tym decydującym.

O emocjach związanych z szalonym meczem z Energą Treflem należy już zapomnieć. Przed nami nowe wyzwanie – wyjazd do Wałbrzycha, w którym żółto-niebiescy nie wygrali od 2008 roku i poszukają okazji na odniesienie pierwszego zwycięstwa w delegacji od ponad 2 miesięcy.

  • Wałbrzych to miejsce, gdzie bardzo ciężko gra się drużynom przyjezdnym choćby ze względu na twarde obręcze i to, w jaki sposób przeciwnik zamyka pole 3 sekund. Dla nas, jako zespołu, jest to moment, kiedy chcemy pokazać sobie, że zwycięstwo w Derbach Trójmiasta nie było przypadkiem i że wracamy na zwycięskie tory z pierwszej rundy – zapowiada Bartosz Sarzało, asystent w sztabie trenera Mantasa Česnauskisa.

Obecny bilans naszego zespołu to 13 triumfów oraz 8 porażek, co przy pozostającym do odrobienia zaległym meczu z rywalem zza miedzy Górnika, WKS Śląskiem Wrocław, daje Gdynianom niezłą pozycję wyjściową. Warto jednak zaznaczyć, że w tabeli Orlen Basket Ligi panuje niesamowity ścisk. Nikt nie może sobie pozwolić nawet na delikatną zadyszkę, za to każdy liczy na miejsce w najlepszej „8”. W gronie kandydatów do gry w fazie play-off znajdują się również niedzielni rywale AMW Arki.

W bieżących rozgrywkach zespoły z Gdyni i Wałbrzycha stawały naprzeciw siebie dwukrotnie – w Orlen Basket Lidze (Gdynia) i w ćwierćfinale Pekao SA Pucharu Polski (Sosnowiec). Pierwsze starcie pewnie wygrali żółto-niebiescy (85:69), którzy obronili własny parkiet w movemberowym „Niebieskim Meczu”. Pucharowa potyczka w Sosnowcu padła natomiast łupem Wałbrzyszan. Nieco ponad miesiąc temu Górnicy pokonali Gdynian osłabionych brakiem Kamila Łączyńskiego i Einarasa Tubutisa.

  • Przed nami ciężkie zadanie. Będziemy przede wszystkim chcieli zrehabilitować się za porażkę w Pucharze Polski i wyrównać rachunki. To będzie dla nas bardzo ważny mecz, aby po ostatnich wygranych Derbach Trójmiasta podtrzymać zwycięską passę – deklaruje Adam Hrycaniuk.

Kluczowym aspektem zbliżającego się spotkania wydaje się być fizyczność. Górnik – zwłaszcza na własnym terenie – stara się wybijać rywali z rytmu, narzucając charakterystyczne, nieco wolniejsze tempo. Zespół trenera Andrzeja Adamka oddaje średnio najmniej rzutów za 3 w całej lidze (23/mecz), podczas gdy żółto-niebieskich pod kątem skuteczności zza łuku wyprzedza jedynie Anwil Włocławek. Gdynianie są także wiceliderem średniej asyst (20/mecz). W całym sezonie zanotowali już 12 meczów z przynajmniej 20 asystami, a w pierwszym pojedynku z Górnikiem rozdali ich 22. Jeśli w niedzielę przeciwstawią się sile fizycznej rywala, ich szanse na zwycięstwo znacząco wzrosną.

Łączny bilans Górnika opiewa na 12 zwycięstw przy 10 porażkach, w tym korzystne 6-4 w hali Aqua Zdrój. Wałbrzyszanie mają za sobą 3 spotkania od początku marca. Na swojej drodze pokonywali Tauron GTK Gliwice (92:82) i Miasto Szkła Krosno (90:74), a w międzyczasie doznali bolesnej porażki we Wrocławiu (75:100). Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny jest jednocześnie ten, który gra w niej najkrócej – Amerykanin Ryan Taylor (śr. 18.3 pkt, 2.3 asysty w 3 meczach). Za jego plecami znajduje się Lovell Cabbil (śr. 15.5 pkt, 4.4 asysty), choć punkty lubi dostarczać także Marc Garcia (śr. 11.6 pkt, 4.2 zbiórki).

Gdynianie z pewnością zwrócą szczególną uwagę na Avery’ego Andersona. Rozgrywający Górnika był katem Arkowców w ćwierćfinale Pucharu Polski, w którym zanotował monstrualne 31 punktów, 9 asyst i 8 zbiórek. Z drugiej strony, niedzielni gospodarze zapewne zdecydują się na agresywną defensywę przy Milanie Barbitchu. Francuz ma za sobą kapitalny występ w Derbach Trójmiasta, a 23 „oczka” były jedynie próbką jego umiejętności ofensywnych.

Interesująco zapowiada się również pojedynek Litwinów, Einarasa Tubutisa z Taurasem Jogelą. Co ciekawe, Einaras w przeszłości miał okazję rywalizować w jednym zespole z Matasem Jogelą, młodszym bratem swojego najbliższego przeciwnika. Obaj panowie przed laty występowali w drugiej drużynie Rytasu Wilno, a także w młodzieżowych reprezentacjach Litwy.

Trudny teren, ale damy z siebie wszystko! Skoncentrowani i zdeterminowani – w Wałbrzychu walka do samego końca.


 

GÓRNIK ZAMEK KSIĄŻ WAŁBRZYCH:

PG: Lovell Cabbil, Avery Anderson

SG: Marc Garcia, Ryan Taylor, Kacper Marchewka

SF: Tauras Jogela, Maciej Bojanowski, Ike Smith (kontuzjowany)

PF: Grzegorz Kulka, Maciej Puchalski

C: Barret Benson, Dariusz Wyka, Adam Łapeta

Trener: Andrzej Adamek (asystenci: Zoran Carapić, Adrian Mroczek-Truskowski)

Bilans, miejsce w tabeli: 12-10, 10. miejsce.


 

Początek rywalizacji w hali Aqua Zdrój o godzinie 17:30. Transmisja w Polsacie Sport. Bilety dostępne pod adresem: abilet.pl.

LICZBA MECZU: 603

Tyle punktów w 93 oficjalnych, ligowych występach zdobył w barwach AMW Arki Gdynia Dariusz Wyka. Popularny „Łucznik z Bolestraszyc” był jednym z filarów żółto-niebieskich w latach 2017-2020, z którymi sięgnął w tym czasie po brązowy medal Mistrzostw Polski.

Panowie, po wygraną!