Przed żółto-niebieskimi ostatni wyjazd w tym roku kalendarzowym. W hitowo zapowiadającym się meczu 12. kolejki Orlen Basket Ligi Arkowcy zmierzą się na wyjeździe z aspirującym do ligowej czołówki Kingiem Szczecin (sobota, godz. 17:30).

Przed nami finałowa, już 18. podróż w koszykarskim 2025 roku. Arkowcy jadą do stolicy województwa zachodnio-pomorskiego w znakomitych nastrojach, z szansą na szóstą wygraną z rzędu w Orlen Basket Lidze. Podopieczni trenera Mantasa Česnauskisa w ostatnich tygodniach osiągnęli imponującą stabilizację, która pozwoliła im wdrapać się na sam szczyt ligowej drabiny.
W minioną niedzielę utrzymaliśmy się na fotelu lidera dzięki zwycięstwu nad MKS-em Dąbrowa Górnicza (92:84). To spotkanie okazało się wyjątkowe dla Kamila Łączyńskiego – polski rozgrywający zanotował premierowe double-double w barwach AMW Arki, zaliczając 17 punktów i 11 asyst. Nic więc dziwnego, że „Łączka” został wybrany do najlepszej „5” kolejki OBL, a także uzyskał tytuł MVP meczu w oczach gdyńskich Kibiców. To był profesorski występ!

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, jednak w sobotę czeka nas kolejny trudny test – pojedynek z Wilkami Morskimi, które w 4 dotychczasowych meczach w Netto Arenie poniosły tylko jedną porażkę (z Górnikiem Wałbrzych). Konfrontacja z ekipą debiutującego head-coacha, Macieja Majcherka, będzie wymagać stuprocentowej koncentracji.
Szczecinianie przystępowali do nowego sezonu przebudowani – tak na boisku, jak i na ławce trenerskiej. Mimo zmiennej formy na samym starcie rozgrywek, zespół szybko złapał nić porozumienia, popisując się serią 5 kolejnych triumfów na przełomie października i listopada. Obecnie King plasuje się tuż poza podium Orlen Basket Ligi, lecz do liderujących żółto-niebieskich traci zaledwie jedno zwycięstwo. Stawką sobotniego spotkania będzie zatem ugruntowanie swojego położenia w czołówce ligi.
Dobrą dyspozycję obu drużyn w tym sezonie widać także w statystykach. AMW Arka i King to najlepiej zbierające zespoły w Orlen Basket Lidze, ze średnimi przekraczającymi 40 zbiórek na mecz. Arkowcy wciąż zajmują wysokie 2. miejsce pod względem liczby asyst (śr. 20.5), a także uzupełniają podium klasyfikacji skuteczności rzutów za 3 (śr. 38.7%). Szczecinianie natomiast wymuszają sporo fauli, często stają na linii rzutów wolnych, które wykonują z 5. skutecznością w lidze (śr. 74.7%). To zapowiedź spotkania, w którym żadna ze stron nie odda ani centymetra parkietu za darmo.

Plany na przedświąteczną sobotę są jasne – postawić rywalom swoje warunki, realizować założenia i kontynuować zwycięską passę. W hicie 12. kolejki Orlen Basket Ligi z pewnością nie zabraknie emocji!
KING SZCZECIN:
PG: Jovan Novak, Antoni Majcherek
SG: Jeremy Roach, Noah Freidel
SF: Anthony Roberts, Przemysław Żołnierewicz
PF: Tomasz Gielo, Max Egner, Mateusz Kostrzewski
C: Nemanja Popović, Ondrej Hustak
Trener: Maciej Majcherek (asystenci: Lubomir Ruzićka, Konrad Koziorowicz)
Zaczynamy punktualnie o godzinie 17:30. Transmisję meczu na żywo przeprowadzi Polsat Sport. Bilety dostępne pod adresem: abilet.pl.

LICZBA MECZU: 1644
To liczba punktów zdobytych dla AMW Arki Gdynia przez Przemka Żołnierewicza, który w nadchodzącym meczu stanie po przeciwnej stronie. Gdyński wychowanek rozegrał dla naszego Klubu 179 spotkań w PLK, jednak na boisku liczy się tylko zwycięstwo. W sobotę chcemy pokrzyżować „Żołnierzowi” szyki!
Po pełną pulę, Arkowcy!